niedziela, 1 maja 2016

Hej :) 

Wiele osób zadaje mi wciąż to samo pytanie... 

(Ponieważ mieszkam za granicą) A pytanie brzmi 'Czy dalej utrzymujesz kontakt ze znajomymi, przyjaciółmi z Polski?' 

Zawsze otrzymują tę samą odpowiedź. To zależy z jakimi. Okazało się, że większość osób po moim wyjeździe postanowiło mnie totalnie olać. I nieważne czy się przyjaźniliśmy czy spotykaliśmy się sporadycznie a większość naszej 'relacji' budowaliśmy przez internet. I te i te osoby od tak o mnie zapomniały. Postanowili mnie totalnie olewać. Ba! Nawet jeśli sama do nich pisałam nie raczyły mi nawet odpisać. A co najgorsze... Gdy do mnie napisali to ich wiadomość brzmiała ' Hej. Polajkujesz mi profilowe?' To nie dosyć, że było żałosne to jeszcze mnie bolało. Bo mnie naprawdę zależało.


Nawet parę osób, z którymi się ''przyjaźniłam'' w ogóle się mną nie interesowało i chodź ja starałam się utrzymywać kontakt to w końcu doszłam do tego, że nie warto :) 


Tutaj w Niemczech znalazłam naprawdę fajnych znajomych. Wiem, że budowanie silnej więzi jeszcze trochę Nam zajmie ale wiem, że będzie warto bo to są osoby, które dbają o naszą relację. Po mimo wszystko cieszę się z wyjazdu  za granicę bo on wiele mi dał, szczęście, dobrych znajomych, szacunek i wiele innych rzeczy, których w ojczystym kraju nigdy nie miałam zbytniej okazji doświadczyć. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz